Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie Recenzje

„Rosemary” w Teatrze Barakah (recenzja)

przez Monika Matura
22 listopada 2023
w Recenzje, Teatr, Działy główne, Subiektywnie
Czas czytania: 2 minuty

„Dziecko Rosemary” to kultowy film Romana Polańskiego, który powstał na kanwie książki Iry Levina o tym samym tytule. Obraz ten nie tylko pozostał w pamięci widzów, ale i inspiruje kolejnych twórców. Nie inaczej było w przypadku „Rosemary” wystawianej na deskach krakowskiego Teatru Barakah.

Spektakl zaczyna się dość niepokojąco, na sofie ustawionej w centrum sceny leży zwinięta w kłębek kobieta (Monika Kufel). –„To znów się wydarzy” – mówi. Co? Jeszcze tego nie wiemy, ale z czasem poznamy tajemnicę, o której mowa. Niebawem do pokoju wchodzi mężczyzna, mąż kobiety – Robert (Michał Badeński). Czego dowiemy się o tej dwójce w kolejnych minutach? To para, która niedawno wprowadziła się do nowoczesnego kompleksu mieszkaniowego – Lux Moderna. On jest autorem jednej książki, która stała się przebojem. Ona była jego wykładowczynią. Dzisiaj jest nieco wycofana, żyje w cieniu męża, ale wciąż wie, czego chce. Kiedyś może byli szczęśliwym małżeństwem. Dzisiaj ich związek jest w stadium rozpadu. Oboje prześladuje trauma sprzed lat, której nie mogą przepracować.

Okazuje się, że tego wieczoru ma ich odwiedzić para z sąsiedztwa. Mężczyźnie bardzo zależy na tym, by dobrze wypaść. –„Przecież musisz mieć jakieś koleżanki”, mówi do niej. Kobieta niechętnie mu się podporządkowuje. Wydaje się, że i tak nie ma wyjścia. Sąsiedzi to na swój sposób troglodyci – on biznesmen (Sebastian Oberc), który lubi zajrzeć do kieliszka, nie stroni od agresji i nie potrafi nad sobą panować. Ona (Aniela Płudowska) trzpiotka, która para się ezoteryką. Ta dwójka ma spory wpływ na gospodarzy. Robert jest zakompleksiony i łaknie pochwał. Dlatego łatwo daje się omotać sąsiadom i pozwala przejąć im władzę nad ich małżeństwem.

Właściwie przez cały czas trwania spektaklu czujemy napięcie. Napięcie pomiędzy bohaterami, małżeństwem, ale i przybyszami, którzy pragną zrealizować swój nie do końca określony plan. Dodatkowym elementem, który przyczynia się do rozpadu całości, jest Adrian (Kacper Kujawa). Którego początkowo nie widzimy, a tylko słyszymy. Kiedy przepytuje małżeństwo, kojarzy się z psychologiem. Jego pojawienie się wprowadza dodatkową dawkę niepokoju. Niepokoi jego wygląd i zachowanie. Przywodzi on na myśl jakąś nieznaną siłę. Kim jest? Czego chce? Jaką rolę odegra? – te pytania sobie zadajemy. Całości dopełnia grana na żywo muzyka, która jeszcze bardziej podkreśla aurę niepokoju.

Dla Michała Nowickiego i Grzegorza Likiego film i książka stają się inspiracją. Nie jest to wierna adaptacja, bo i nie miała być. Ale nastrój i ogólny zarys fabuły się zgadzają. Dla autorów kluczowe staje się pytanie o to, czy kobieta ma prawo decydować o sobie i w jaki sposób to prawo jest respektowane. Szczególne miejsce zajmuje tu kwestia macierzyństwa i aborcji.

„Rosemary” to spektakl nieoczywisty i niepokojący. Pozostawia widza z licznymi pytaniami, nie daje o sobie zapomnieć. Twórcy „Rosemary” nie boją się poruszać tematów trudnych, robią to przy tym w sposób niebanalny. Dodatkowo treść spektaklu świetnie wpisała się w dziejące się obecnie wokół nas wydarzenia dotyczące prawa do aborcji.

Autorka recenzji: Monika Matura
Tytuł: Rosemary
Scenariusz: Grzegorz Like
Reżyseria: Michał Nowicki
Obsada: Michał Badeński, Monika Kufel, Kacper Kujawa, Sebastian Oberc, Aniela Płudowska
Data prapremiery: 11 listopada 2023
Czas trwania: 80 minut

Spektakl dla widzów od 16. roku życia.

Tags: Teatr BarakahRosemary
Poprzedni post

Wieczór kabaretowy: „ANDRZEJKI z Andrzejem Poniedzielskim” w Klubie Studio

Następny post

TOMASZ DUSZYŃSKI „MAŁOMIASTECZKOWY” (RECENZJA)

Monika Matura

Monika Matura

Następny post

TOMASZ DUSZYŃSKI „MAŁOMIASTECZKOWY” (RECENZJA)

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.