Teatr Współczesny stworzył doskonały zimowy klimat, zapraszając młodych widzów na Antarktydę. Godzinna wizyta to czas wypełniony zachwytem nad kostiumami i grą aktorów, wcielających się w rolę badaczy i pingwinów. Dorosła część widowni może ze spokojem obserwować jak bawią się dzieci, śpiewając i odtwarzając proste ruchy razem z aktorami. Starsze pokolenie ma też możliwość z sentymentem przypomnieć sobie treść czytanej na początku szkoły podstawowej lektury.

Zarówno tytuł, jak i treść przedstawienia nawiązują bezpośrednio do książki napisanej przez małżeństwo polarników – Alinę i Czesława Centkiewiczów. Grupa polskich badaczy postanawia przyglądnąć się zwyczajom pingwinów i poznać trasy ich zimowych wędrówek. Chcąc je zaobrączkować zbudowali z brył lodu zagrodę i zapędzili do niej pingwiny. Po dwóch kolejnych nocach zagroda okazywała się być w pewien sposób zaczarowana – z całej gromady rano na miejscu pozostawał jeden tylko pingwin, zwany Elegancikiem. Skąd takie przezwisko? I jak z zagrody wydostawały się pozostałe pingwiny? Tego można dowiedzieć się w Teatrze Współczesnym podczas spektaklu Zaczarowana zagroda.

Spektakl zauroczył nas od pierwszych chwil. Pełne energii wejście, chwytliwa piosenka, naturalna gra aktorska i niewymuszone żarty. Dalej było tylko lepiej – w momencie odsłonięcia sceny okazało się, że jest na niej naprawdę chłodno! Efekt ten bardzo pomógł wyobraźni przenieść się myślami daleko od teatru – na tereny skute lodem…

Spektakl jest polecany dla dzieci już od czwartego roku życia – i rzeczywiście najwięcej spośród rozbawionych widzów miało mniej więcej tyle lat. Głośno śmiali się z gonitwy po scenie, mającej służyć zapędzeniu pingwinów do zagrody; bez problemu dawali się wciągnąć w interakcje inicjowane przez aktorów. I rzeczywiście kilkulatki będą się bawiły na tym spektaklu najlepiej. Gdy jednak przytrafi się starsze rodzeństwo kilkulatka, tak jak to było w naszym przypadku – też znajdzie dla siebie zabawne i ciekawe elementy. Jedyne, na co zwrócił uwagę starszy z odbiorców, to dźwięki wydawane przez „pingwinki”, a właściwie jeden powtarzający się dźwięk, który po pewnym czasie zaczął go nieco męczyć. Młodsze dzieci zdawały się nie zwracać na to uwagi.
Jednogłośnie polecamy spektakl, z przyjemnością podkreślając jego walory wizualne oraz bezsprzeczną wartość, płynącą z kontaktu człowieka z naturą.
Autor recenzji: Agnieszka Wrońska
Teatr Współczesny
Tytuł: Zaczarowana zagroda
Reżyseria: Szymon Grzybek
Scenografia i kostiumy: Elżbieta Bień
Obsada: Łukasz Dąbrowski, Szymon Grzybek/Paweł Brandys, Jakub Jakubiec, Helena Wróbel/Sandra Boryczka, Michał Murawski, Matusz Wójcik/Tomasz Kalinowski
Muzyka: Szymon Grzybek, Jakub Jakubiec
Data premiery: 18 LISTOPADA 2025
Spektakl obejrzany dzięki uprzejmości: Teatr Współczesny
