Druga część „Zwierzogrodu” kazała na siebie czekać przeszło osiem lat. W międzyczasie fani Judy, Nicka i innych mieszkańców zwierzęcego królestwa zdążyli już niemal zapomnieć o filmie, a na pewno zwątpić w jego kontynuację. Czy było warto czekać? Przekonajcie się.

Policjantka Judy Hopps próbuje za wszelką cenę pokazać się w pracy od najlepszej strony. Chce udowodnić, że mały królik też może rozwiązywać sprawy kryminalne, a nie tylko spełniać się w drogówce. Jej partnerem zawodowym zostaje Nick — sprytny i ironiczny lis, który choć wszedł na drogę prawa, wciąż nie do końca potrafi się na niej odnaleźć. By wykazać swoje kompetencje, ale również jakościowe partnerstwo, Judy i Nick próbują rozwiązać pewną tajemniczą sprawę. Aby ją zgłębić, muszą odgrzebać głęboko skryte, prastare tajemnice Zwierzogrodu i udać się do pełnej wyzwań krainy gadów.
„Zwierzogród 2” to doskonała komedia, która będzie śmieszyć zarówno dzieci, jak i dorosłych. Młodszych widzów z pewnością rozbawi humor sytuacyjny i mnóstwo gagów, podczas gdy starszych — oprócz tego samego — rozśmieszą również świetnie zarysowane postacie. Odnajdą oni tu wiele smaczków, takich jak nawiązania do szeroko pojętej popkultury, a nawet refleksję nad problemami społecznymi, takimi jak trudności z asymilacją czy wykluczenie. Duży nacisk film kładzie również na aspekt emocji i temperamentu, a także relacje, prezentując dość rozbudowaną psychologię głównych bohaterów. Zwierzęcy bohaterowie to zazwyczaj najłatwiejszy i najprzyjemniejszy sposób na przedstawienie dzieciom cech ludzkich. Może dla nas, dorosłych, taki sposób też się sprawdzi i zachęci do refleksji?
W nowej odsłonie „Zwierzogrodu” powrócą znani i lubiani bohaterowie, tacy jak Judy, Nick, Gazela, leniwiec Błysk czy Pan B wraz z mafijną rodzinką. Pojawi się również sporo nowych postaci — szczególnie reprezentantów Królestwa Gadów.
Reżyser i scenarzysta Jared Bush, twórca pierwszej części filmu, nie wychodzi z wprawy. Wtóruje mu doskonały reżyser Byron Howard. Za dubbingiem stoją świetni aktorzy. W polskiej wersji językowej usłyszymy takie gwiazdy jak Paweł Domagała, Krzysztof Stelmaszyk, Maciej Stuhr, Wiolka Walaszczyk, Jacek Federowicz czy Andrzej Grabowski.
Oprócz doskonałych dialogów i aktorów dubbingowych film czaruje również dynamiczną, zrównoważoną akcją oraz plastyczną animacją. Pięknie przedstawione jest miasto, ale przede wszystkim krajobrazy naturalne — dżungle, bagna i śnieżne pejzaże.
Ścieżka dźwiękowa świetnie współgra z obrazem, wpasowując się w klimat filmu, a czołową piosenką jest oczywiście utwór wykonywany przez Shakirę (czyli Gazelę) — „Zoo”.
Odpowiadając na początkowe pytanie — czy warto było czekać na „Zwierzogród 2” — można śmiało powiedzieć, że tak. „Zwierzogród 2” ani trochę nie odstaje poziomem od jedynki, a nawet w pewnych aspektach ją przebija. Film dostarczy okazji do śmiechu, refleksji nad relacjami, a także dreszczyku emocji przy okazji intrygi kryminalnej. Zobaczcie koniecznie!
Film obejrzany dzięki uprzejmości Kina Kijów w Krakowie.
Więcej informacji, repertuar i bilety: https://kijow.pl/
