Po czterdziestce starość coraz rzadziej wydaje się odległą przyszłością. Coraz częściej masz wrażenie, że stoi już pod drzwiami i zaprasza Cię na kort. A wtedy liczy się nie siła jednego spektakularnego zagrania, tylko strategia, regularność i mądre decyzje. Pytanie brzmi: czy rozegrasz ten mecz tak, by dojść do finału – jak Maja Chwalińska? Bo celem nie jest wyłącznie długość życia, ale to jak długo pozostajemy sprawni, samodzielni i obecni we własnym życiu. Długowieczność nie jest przecież wyścigiem z czasem, tylko sztuką świadomego życia w jego rytmie.

Dr Łukasz Sobkowiak, biolog molekularny, oddaje w nasze ręce książkę, w której zdrowe starzenie się kobiet staje się pełnoprawną, fascynującą opowieścią – mocno osadzoną w biologii molekularnej, a jednocześnie nierozerwalnie związaną z codziennymi wyborami i doświadczeniem życia. To połączenie świata laboratoriów ze światem naszych codziennych decyzji. Bez obietnic nieśmiertelności, za to z dużą dawką wiedzy, rozsądku i praktycznego spojrzenia. A ja – biolog medyczny, również z „dr” przed nazwiskiem – postanowiłam sprawdzić dla Was, ile w tej książce jest rzetelnej wiedzy naukowej, ile praktycznych wskazówek i czy rzeczywiście warto postawić ją na swojej półce😉
Warto zacząć od podstawowego faktu: starzenie się nie jest jednym, prostym procesem, lecz siecią wzajemnie powiązanych zmian zachodzących w komórkach i tkankach, które z czasem przekładają się na pogorszenie funkcjonowania całego organizmu. Na szczęście współczesna nauka dostarcza coraz więcej dowodów na to, że tempo tych zmian można spowalniać, a niektóre jego cechy – przynajmniej na poziomie komórkowym – częściowo odwrócić. Brzmi obiecująco, prawda?
Nie bez znaczenia jest tu fakt, że biologia kobiet rządzi się własną dynamiką – głęboko związaną z cyklem hormonalnym, układem odpornościowym, mikrobiotą jelitową, metabolizmem i stresem. Kobiety żyją przeciętnie kilka lat dłużej niż mężczyźni – mają silniejszy układ odpornościowy i wolniej starzejące się komórki, co sprzyja długowieczności. Jednocześnie w późniejszym wieku częściej zmagają się z chorobami przewlekłymi i fizyczną słabością. Ta książka to ogromna pigułka wiedzy, pokazująca, jak można wspierać i wzmacniać organizm na każdym etapie życia. Każda, nawet drobna zmiana w myśleniu i stylu życia ma znaczenie. Skoro wykazano, że geny determinują tylko część długości naszego życia, koniec z wymówkami – to codzienne nawyki realnie wpływają na to, jak długo i jak zdrowo będziemy żyć.
Nie zaskoczyło mnie to, co z tej książki wybrzmiewa najmocniej: że aktywność fizyczna jest jednym z filarów zdrowego stylu życia i kluczowym czynnikiem wpływającym zarówno na jego jakość, jak i długość. Równie ważne okazują się aktywność umysłowa, sen, dieta, suplementacja i szeroko pojęta regeneracja organizmu. Nie zabrakło też tematu negatywnego wpływu alkoholu, używek i papierosów. Muszę jednak przyznać, że wszystkie fakty zostały tu podane w oparciu o najnowsze wyniki badań naukowych i w bardzo przystępny sposób. To ponad 400 stron, z których właściwie każda wnosi coś ciekawego. I uwierzcie mi – po tej lekturze naprawdę można przewartościować swoje priorytety!
Tak, panie doktorze – od dziś malinową chmurkę zostawiam na wyjątkowe okazje. Na co dzień, w chwilach słabości, zastąpię ją gorzką czekoladą z teobrominą😉 Zdecydowanie przyszedł też u mnie apetyt na „przekąski ruchowe”. Nie będę ukrywać – obserwuję u siebie większy poziom energii. A magiczna liczba 7000 kroków to dziś moje absolutne minimum, które muszę wyrobić każdego dnia.
Nie powinno nikogo dziwić, że najbardziej zaciekawił mnie rozdział o diecie i suplementacji. Niestety – tak jak autor zaznacza już na wstępie – nie znalazłam tu cudownej diety, która sprawiłaby, że mogłabym pochwalić się idealną figurą, ale wiele cennych wskazówek, które z pewnością wprowadzę do swojego jadłospisu. Liczę, że urolityna A okaże się moim „czarnym koniem” i pozwoli mi wrócić do biegania. A jeśli chodzi o kolagen – przyznaję, że wciąż jestem na etapie poszukiwań tego idealnego😉
Jeśli komuś po lekturze tej książki wciąż będzie mało i zechce dokładniej zgłębić dane zagadnienie, na końcu książki znajdzie bogatą listę literatury, do której odwołuje się autor. Co ważne, są to przede wszystkim pozycje z ostatnich lat.
Nie wiem, jak na tę książkę spojrzą fani „cudownych” peptydów i ci, którzy w geriatrii widzą przede wszystkim potencjał biznesowy, ale ja zdecydowanie ją polecam. Sama zamierzam wykorzystać zdobytą wiedzę w praktyce i przekonać się, jakie przyniesie efekty. Widać też, że autor wkłada wiele energii w jej promocję – i bardzo dobrze. Trzymam kciuki, by dotarła do jak największej liczby odbiorców.
Autor recenzji: Anna Joanna Brzezińska
Tytuł: Długowieczność kobiet. Proste nawyki, wielkie efekty
Autor: Łukasz Sobkowiak
Wydawnictwo: Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Data premiery: 19.05.2026
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka