Czy istnieje przepis na szczęśliwy związek? Jeśli tak, pewnie wielu z nas chętnie by go przyjęło. A gdyby stworzyć kodeks regulujący relacje między kobietą i mężczyzną? Jak wygląda jego zastosowanie w praktyce możemy przekonać się za sprawą spektaklu „Stosunki prawne”.

Osią fabularną spektaklu są rozmowy głównej bohaterki (Sylwia Chludzińska) z psychologiem (Mateusz Dewera), podczas których stopniowo odsłania kulisy swojego przeżywającego kryzys małżeństwa. Bohaterka postanowiła uporządkować swoje życie uczuciowe z dosłownie prawniczą precyzją. W opasłym kodeksie spisała normy postępowania w każdej sytuacji, która może być dla pary kłopotliwa oraz powodować konflikt. Ma to ograniczyć do minimum ryzyko kłótni.
Historię poznajemy dwutorowo. Z jednej strony śledzimy rozmowy bohaterki z psychologiem, z drugiej – oglądamy młodsze wersje jej (Aneta Gierat) i męża (Jakub Reizer) w przywoływanych wspomnieniach. To bardzo udany zabieg, który nie tylko urozmaica narrację, ale przede wszystkim nadaje spektaklowi tempo. Dialogi są błyskotliwe, pełne celnych ripost i humoru sytuacyjnego. Widzowie często odnajdują w dziejących się na scenie wydarzeniach własne doświadczenia. Szymon Turkiewicz z wyczuciem bawi się stereotypami dotyczącymi kobiet i mężczyzn, nie po to, by je utrwalać, lecz by skłonić do refleksji nad komunikacją, wzajemnymi oczekiwaniami i źródłami nieporozumień.
Sylwia Chludzińska wiarygodnie kreuje bohaterkę, która początkowo wydaje się pewna siebie i bezkompromisowo wierzy w skuteczność własnych zasad. Z czasem jednak odsłania coraz więcej pęknięć swojej koncepcji „idealnego związku”. Mateusz Dewera jako psycholog również konfrontuje własne przekonania o relacjach. Ich rozmowy tworzą ciekawy pojedynek dwóch perspektyw, w którym z każdą kolejną sceną zmieniają się role osoby przekonanej o swojej racji i tej, która zaczyna wątpić. Z kolei Aneta Gierat i Jakub Reizer, wcielający się w młodsze wersje małżonków, z dużą naturalnością odtwarzają codzienne sytuacje i emocje towarzyszące związkowym konfliktom. Tworzą na scenie wiarygodny duet, dzięki któremu opowiadane historie nabierają autentyczności i łatwo odnaleźć w nich własne doświadczenia.
Choć „Stosunki prawne” są przede wszystkim komedią, ich wartość nie ogranicza się do dostarczania rozrywki. Spektakl stawia pytania, z którymi zetknął się chyba każdy: czy uczucia można zamknąć w zbiorze zasad? Czy istnieje recepta na udany związek? Przedstawienie przypomina, że żadna umowa ani kodeks nie zastąpią empatii, rozmowy i gotowości do kompromisu. Miłość nie poddaje się paragrafom, a ludzkie relacje są znacznie bardziej skomplikowane niż jakikolwiek zbiór przepisów.
Autorka recenzji: Monika Matura
Tytuł: Stosunki prawne
Obsada:
Sylwia Chludzińska
Aneta Gierat
Mateusz Dewera
Jakub Reizer