Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie

Stukot kopyt, skrzydeł szum -„Husaria pod Wiedniem”

przez Redaktor
18 stycznia 2013
w Subiektywnie
Czas czytania: 2 minuty

20130118_01Bóg i Pan nasz na wieki błogosławiony dał zwycięstwo i sławę narodowi naszemu, o jakiej wieki przeszłe nigdy nie słyszały. Działa wszystkie, obóz wszystek, dostatki nieoszacowane dostały się w ręce nasze. Nieprzyjaciel, zasławszy trupem aprosze, pola i obóz, ucieka w konfuzji. Wielbłądy, muły, bydło, owce, które miał po bokach, dopiero dziś wojska nasze brać poczynają, przy których Turków trzodami tu przed sobą pędzą.(…)

Jan III Sobieski tak pisał do swej żony – ukochanej Marysieńki, po wiktorii wiedeńskiej. Słowa te zna prawie każdy, a przynajmniej każdy zetknął się z nimi choćby w toku edukacji na lekcjach historii. Jednak myli się ten, kto myśli, że tylko one i tym podobne znane już fakty, wydarzenia i postacie znajdzie czytając najnowsze dzieło Radosława Sikory „Husaria pod Wiedniem”. O banałach mowy być nie może. Zresztą nikt nie śmiałby chyba posądzać o to tak znamienitego historyka jakim jest autor tej rozprawy. W dodatku znawcę i miłośnika husarii.

O rynsztunku jest więc sporo. Konie, tarcze, zbroje i pancerze zajmują niemałą powierzchnię tej książki. Opis wzbogacają liczne ciekawostki [na moją wyobraźnię działają w tym wypadku o dziwo liczby – jak choćby długość kopii używanych przez husarzy podczas odsieczy wiedeńskiej.  Z ponad 6 – metrową kopią w dłoni  utrzymać się w siodle i jeszcze powalić przeciwnika?! Niewyobrażalne…]. I oczywiście słynne skrzydła husarii, które w filmach zwykle prezentują się okazale i wydają się być jedynie elementem zdobiącym. W rzeczywistości swoje ważą, robią szum [w zasadzie bez zbytniej przesady – okropny hałas i huk] i utrudniają koordynacje ruchową… Jest i szczegółowy i fachowy opis jednej z najlepszych i najsławniejszych bitew w dziejach Rzeczypospolitej – bitwy pod Wiedniem w 1683. Opis bogato ilustrowany tekstami źródłowymi, nasycony liczbami i statystykami. Jako historyk – byłam bez wątpienia zainteresowana, jako kobieta – zdezorientowana. Ale w ogólnym rozrachunku książka wypada na plus.

Fakty, daty, statystyki i cytaty… No i ilustracje – niezbędny element książki dla czytelników płci męskiej, niebędącej fanami militariów, ani historykami z zawodu czy zamiłowania.  Bo pozycja nie jest prosta. Nie jest to bynajmniej łatwa i lekka lektura, obfitująca w wartką fabułę, tworząca narrację na poły realistyczną, na poły wyidealizowaną. Miłośnicy powieści historycznych pokroju trylogii Sienkiewicza mogą się na tej książce srogo zawieść… Specyficzny, naukowy język autora może być zupełnie niezrozumiały, lub po prostu nudny dla przeciętnego czytelnika, za to historyka wciągnie z całą pewnością. Szczególnie specjalizującego się w epoce nowożytnej. Doskonały aparat badawczy, liczne przypisy, tabele i materiały źródłowe sprawiają, że jest to pozycja na najwyższym poziomie. Istna kopalnia wiedzy.

Pasjonatom historii polecam, pozostałych zachęcam do sięgnięcia po „Husarię pod Wiedniem” choćby dla konfrontacji z niedawną kinową premierą „Bitwy pod Wiedniem”. A książka, choć tradycyjna, papierowa i zmuszająca do wytężonej pracy wyobraźni w tym wypadku bez wątpienia triumfuje nad filmem… W niej fakty są rzetelne i sprawdzone. Jednym zdaniem: kompletne kompendium wiedzy o husarii w czasach świetności Rzeczypospolitej Polskiej.

Marzena Rogozik

„Husaria pod Wiedniem”
Radosław Sikora
Instytut Wydawniczy ERICA
Warszawa 2012

Tags: ERICAHusaria pod WiedniemRadosław Sikora
Poprzedni post

Walka z duchami przeszłości, czyli „Zapiski hinduskiej służącej”

Następny post

O Auschwitz inaczej… „Auschwitz. Obóz i miasto”

Redaktor

Redaktor

Następny post

O Auschwitz inaczej... "Auschwitz. Obóz i miasto"

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2025 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.