Teatr Bagatela zgotował widzom na zimowe wieczory skuteczną odtrutkę na szarość i chłód. Nowy spektakl muzyczny „Kochajmy skowronki talent show” rozgrzewa humorem, energią i, przede wszystkim, doskonałą muzyką!
Spektakl, który swoją premierę miał w grudniu, wyreżyserowany został przez Krzysztofa Maternę, który zgodnie z zapowiedzią, w pełni wykorzystuje potencjał muzyczny zespołu Bagateli. Tym razem na warsztat wzięto piosenki mocno zakorzenione w Krakowie: utwory Andrzeja Sikorowskiego, Grzegorza Turnaua, Jana Kantego Pawluśkiewicza oraz Skaldów. W sumie niemal 40 kompozycji, czasem wykonywanych w całości, czasem pojawiających się jako sprytnie wplecione fragmenty. Są wśród nich zarówno przeboje doskonale znane, jak „Nie dokazuj”, „Naprawdę nie dzieje się nic”, „Na całość” czy „Nie przenoście nam stolicy do Krakowa”, „Cichosza”, jak i mniej oczywiste muzyczne perełki.
Całość została osadzona w konwencji telewizyjnego talent show. Na scenie pojawia się prowadzący, Marcel Wiercichowski, który z dużą swobodą i humorem zapowiada kolejne występy. Jest także jury, złożone z trzech osób: Ewy Mitoń, Krzysztofa Bochenka i Sławomira Sośnierza, regularnie komentujące to, co dzieje się na scenie… choć częściej zaglądające we własne prywatne sprawy. Ich przekomarzania stanowią jeden z najmocniejszych komediowych punktów spektaklu i dostarczają widzom wielu powodów do śmiechu.
Najważniejszy pozostaje jednak śpiew, a ten wypada po prostu znakomicie. Artyści Bagateli brzmią czysto, porywająco i z ogromną sceniczną swobodą. Głosy żeńskie i męskie doskonale się uzupełniają, aranżacje są świeże i pomysłowe, a energia płynąca ze sceny sprawia, że zupełnie przestaje się myśleć o braku klasycznej fabularnej klamry. Gdy kolejne piosenki następują jedna po drugiej, narracja staje się zbędna.
Jest zabawnie, być może także dlatego, że trudno nie mieć słabości do tego zespołu. Miłośnicy muzycznych spektakli wyjdą z teatru usatysfakcjonowani, podobnie jak ci, którzy po prostu kochają Kraków. Swoje „pięć minut” ma również dyrektor teatru, który anegdotami otwiera i zamyka przedstawienie, puszczając przy tym oko do widzów i ostrzegając, by nie wierzyć bezkrytycznie temu, co pokazuje telewizja, a doświadczenie w tej materii ma niemałe.
Wbrew zapowiedziom nie odbieram jednak „Kochajmy skowronki talent show” jako ostrego komentarza do mediów społecznościowych. Dla mnie to przede wszystkim bardzo przyjemny koncert z elementami satyry. Aktorskie wstawki są lekką parodią, budzącą sympatię dla bohaterów, zwłaszcza wtedy, gdy jury muszą tłumaczyć się ze swojego zachowania przed dyrektorem. A że zespół Bagateli błyszczy? To w zupełności wystarczy.
Autorka recenzji: Monika Matura
Tytuł: Kochajmy skowronki talent show
Tekst i reżyseria: Krzysztof Materna
Zespół muzyczny w składzie:
Dawid Sulej Rudnicki – fortepian
Grzegorz Bąk – kontrabas/ gitara basowa
Michał Peiker – perkusja
Marcin Konieczkowicz – saksofony
Krzysztof Bolek – gitary
Obsada
Krzysztof Materna, Marcel Wiercichowski, Ewa Mitoń, Krzysztof Bochenek, Sławomir Sośnierz, Natalia Hodurek-Ratuszny, Izabela Kubrak, Monika Padewska, Kamila Pieńkos, Justyna Schneider, Katarzyna Żbel, Przemysław Branny, Krzysztof Cybulski, Miłosz Markiewicz, Patryk Szwichtenberg

